Poradnik

Przedłużanie rzęs – negatywne skutki dla naszych oczu

Przez dnia 21/04/2016

Zabieg przedłużania i zagęszczania rzęs, cieszy się ogromnym powodzeniem wśród Pań. W gabinetach kosmetycznych dokonywane są zabiegi, które pozwalają na uzyskanie takiego efektu, przy którym sztucznych rzęs nie da się odróżnić od prawdziwych. Sprawia to, że coraz więcej kobiet decyduje się na regularne zabiegi przedłużania rzęs. Niestety pomimo tego, że jest to stosunkowo prosty zabieg niesie za sobą pewne zagrożenia.

Skutki uboczne przedłużania rzęs

Doklejanie sztucznych rzęs możliwe jest dzięki różnego rodzaju klejom kosmetycznym. Niestety składniki w nich zawarte mogą wywoływać liczne podrażnienia i reakcje alergiczne, które mogą się objawiać obrzękami powiek, zaczerwienieniem, swędzeniem, a w groźniejszych przypadkach prowadzić do zapalenia spojówki czy rogówki. Istnieje również ryzyko wystąpienia infekcji bakteryjnych i grzybicznych, gdyż syntetyczne rzęsy przenoszą brud, kurz i bakterie. Kolejnym, negatywnym skutkiem zabiegu przedłużania, jest uszkodzenie mieszków włosowych, co powoduje osłabienie rzęs, a w gruncie rzeczy ich wypadanie. Przywrócenie ich do stanu sprzed zabiegu jest trudne i długotrwałe.

Najnowszym trendem w upiększaniu rzęs jest doklejanie do nich cekinów, koralików, brokatu, ptasich piór itp. Jak wiadomo są to ozdoby, które dodatkowo obciążają rzęsy, mogąc doprowadzać do ich mechanicznego uszkodzenia. Ponadto komfort noszenia rzęs z takim obciążeniem jest daleki od normalności.

111_p

Tego unikaj

Niestety na rynku istnieje wiele gabinetów, które wykonują te zabiegi w sposób daleki od profesjonalnego, co dodatkowo zwiększa ryzyko wystąpienia późniejszych powikłań. Brak właściwej higieny, odpowiednich kompetencji osoby przeprowadzającej zabieg i stosowanie kosmetyków gorszej jakości zazwyczaj kończy się na wizycie w gabinecie okulistycznym. Ponadto wiele osób ze względów finansowych decyduje się na samodzielne a tym samym amatorskie przedłużanie i zdobienie rzęs, używając do tego tanich kosmetyków, szeroko dostępnych w internecie, których jakość pozostawia wiele do życzenia.

Podsumowując dla naszych oczu najlepsze będzie, jeśli pozostaniemy przy najbardziej popularnym i najmniej inwazyjnym sposobie pogrubiania i wydłużania rzęs, jakim są maskary. Rynek oferuje nam niezliczone rodzaje tych kosmetyków, tak aby każdy mógł dopasować go do indywidualnych preferencji. Pamiętajmy tylko o właściwym użytkowaniu. Przed nałożeniem tuszu należy dokładnie umyć ręce. Po upływie 3 miesięcy najlepiej wymienić go na nowy. Pod żadnym pozorem nie należy dolewać wody do wyschniętej maskary! Równie ważne jest by nie dzielić się nią z koleżanką czy siostrą oraz unikać korzystania z testerów ogólnie dostępnych w drogeriach czy na stoiskach kosmetycznych.

TAGI
POWIĄZANE WPISY

ZOSTAW KOMENTARZ

Szukaj
Facebook
PRZEJDŹ DO SKLEPU